header image
 

2. Miejsca warte zobaczenia, transport

O tym, że Krym jest idealnym miejscem na spędzenie wakacji i wygrzanie swoich organizmów, wiedzieliśmy. Za czasów studenckich, gdy było dużo wolnego czasu, jakoś nie było okazji zobaczyć ten wspaniały zakątek “końca” Europy. Planując urlop na rok 2008, szukaliśmy miejsca, gdzie nie będzie nam zimno a deszcz nie zepsuje nam wypoczynku. Najlepszym miejscem na spełnienie naszych zachcianek stał się Półwysep Krymski, tym bardziej, że zawsze chcieliśmy go zobaczyć i wiedzieliśmy, można tam znaleźć góry, morze i skały z obitymi drogami, gotowymi do wspinaczki. Jednak argumentem, który przekonał nas, to uruchomienie przez Wizzair połączenia lotniczego Lwów - Symferopol. Bilety kupiliśmy z trzy miesięcznym wyprzedzeniem, dzięki czemu zapłaciliśmy za nie bardzo niewiele, około 120zł w dwie strony za osobę.

Przekopując niezliczoną ilość informacji, wyszukaliśmy mnóstwo miejsc, które chcieliśmy zobaczyć. Niestety ograniczeni urlopem, musieliśmy zrezygnować z kilku. Decyzja była nadzwyczaj trudna, ale “czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.

Miejsca Warte Zobaczenia

Udało nam się zobaczyć:

Niestety, z powodu ograniczenia czasowego, musieliśmy zrezygnować z:

  • Ałupka
  • Liwadii
  • Nikita
  • Foros
  • Bałakława
  • Inkerman
  • Bałakława
  • Foros
  • Gurzuf
  • Partenit
  • Balaclava
  • Ałuszta
  • Foros
  • Koktebel
  • Evpatoria

Transport

Głównymi środkami transportu, z jakich korzystaliśmy były pociągi, autobusy, busy i trolejbusy.

Kolej na Krymie jest nie droga, a w pociągach istnieją trzy klasy:

  • Obszczyj - najtańsza z wszystkich klas. Brak numeracji miejsc a sama nazwa mówi za siebie. Jest odpowiednik wagonów osobowych w Polsce, z tym, że zamiast siedzeń, w wagonie znajdują się twarde, drewniane ławy z oparciem, na których mieszczą się 3 - 4 osoby. Na krótkie odcinki, ta klasa jest wyśmienita. Tutaj bardzo dobrze czuć “klimat wschodu”. Jeśli szczęście się do nas uśmiechnie i latem będziemy mieć możliwość uchylenia okna, po szybkim podłożeniu karimaty pod “4 litery” nie będziemy mieć na co narzekać. Chodzący po wagonach tej klasy “akwizytorzy” sprzedają wszystko. Począwszy od gazet, ścierek do naczyń, chusteczek nawilżanych a skończywszy na takich gadżetach jak podręczna latarka z paralizatorem.
  • Plackartnyj - czyli tzw. kowbojka. Opcja nieco droższa, ale idealna na dłuższe trasy. Jest to coś w rodzaju polskiej kuszetki, z tą różnicą, że o przedziałach możemy zapomnieć. Nie ma żadnych drzwi oddzielających korytarz od miejsca sypialnego. Udając się do toalety na końcu wagonu, możemy dokładnie przyjrzeć się pozostałym, śpiącym pasażerom lub zawrzeć nowe znajomości z tymi, co jeszcze nie śpia. Łóżka dzielą się na te, które stoją na podłodze i na te, które wisza. Każde ma swoje wady i zalety. Dolne jest jakby zamknięciem skrzyni, do której spokojnie zmieszczą sie dwa, średniej wielkości plecaki. Możemy schować tam też dokumenty bo nie ma możliwości aby ktoś je stamtąd wyciągnął bez zrzucania nas z łóżka. Do wad, możemy zaliczyć to, że czasami gdy w pociągu brakuje miejsc siedzących, Pasażerowie wpuszczani są do klasy plackartnyj, siadają na łóżku a my musimy spać z podkurczonymi nogami. Jeśli zajmiemy miejsce na górze, nikt nam sie nie wepcha, a my możemy spokojnie wypoczywać. Do wad, możemy zaliczyć potencjalny upadek na ziemie z dość dużej wysokości, zahaczając głową o kant stołu. Jeśli piętro niżej nie śpi nikt z naszej ekipy, musimy również trzymać przy sobie i pilnować ich podczas snu, chociaż osobiście nie słyszałem, żeby ktoś został okradziony
  • Kupiejnyj - oczywiście jest to opcja najdroższa, ale i tak w porównaniu z polska koleją - niedroga. Osobiście nie miałem okazji poznać zalet i wad tej klasy, ale ze zdobytych informacji, jest to odpowiednik polskiej kuszetki, gdzie również jest numeracja miejsc.

Autobusy i Marszrutki czyli busy.

Praktycznie w każde miejsce na Krymie, można dostać się za pomocą autobusu lub busa. Komunikacja drogowa jest dość dobrze rozwinięta. Należy jednak zwrócić uwagę czy wsiadamy do busa, czy do autobusu. Korzystając z usług autobusowych, mamy zawsze cennik opłat, pod który podlegają zarówno turyści jak i sami mieszkańcy danego miasta. Z busami jest trochę inaczej. Tubylcy za przejazd płacą niewiele, a od turystów zbiera się opłaty o wiele większe, często pobierając również opłaty za bagaż. Rozróżnienie marszrutki od autobusu nie jest trudne, choć mylącym jest to, że tą samą trasę obsługują busy oraz autobusy a na dodatek oba pojazdy mają ten sam numer za szybą. Najistotniejszy jest jednak kształt pojazdu. Autobusy, a raczej miniautobusy, to pojazdy kanciaste, w kształcie prostopadłościanu na kółkach. Marszrutki, to najczęściej takie same auta, jak busy w Polsce.

Jeśli nie chcemy być oszukani, czasami warto zapytać, oczekujących na przystanku o cenę biletu.

Trolejbusy.

Trolejbusy na Krymie, są na porządku dziennym w większych miastach. Są naprawdę bardzo tanie i podróż nimi, dla niejednego, może być dużą frajdą. Ja osobiście polecam, trzygodzinna przejażdżkę trolejbusem między Symferopolem a Jałtą.

Plan podróży - Lato 2008

Dzień 1 - Z Przemyśla na Lotnisko Lwów

Przemyśl - Lwów
Podróż, zaczęła się w Przemyślu, mieście położonym 14km od granicy z Ukrainą o godzinie 7 rano. Tam łapiemy busa, który za 2zł, zawozi nas do Medyki, tuż pod samą granicę Polsko - Ukraińska. Kolejki na granicy polskiej nie ma. Stoi przed nami jakies 10 osób a celnik szybko sprawdza paszport i prosi kolejną osobę. Maszerując przez pas ziemi niczyjej, zbliżamy się do budki ukraińskich celników. Tam pokazujemy paszport, dostajemy pieczątkę i wypełniamy kartę imigracyjna. Jest to wynalazek ukraiński, w którym należy wpisać min. swoje imię, nazwisko, obywatelstwo, numer paszportu, cel podrózy itp. Połowe karty zabiera celnik, a pozostałość zostaje nam zwrócona. Tą drugą część należy schować, gdyż będzie nam potrzebna podczas opuszczania Ukrainy. Za brak karty imigracyjnej, podczas powrotu do Polski, możemy zostać ukarani grzywną. Przestawiamy zegarek o jedną godzinę do przodu i zmierzamy w kierunku jednego z kantorów, aby wymienić dolary na ukraińską walute. Wysoka temperatura, wpycha nas do sklepu i zakupujemy napoje na drogę do Lwowa. Brendy-Kola zimna: 4,5Hr. Łapiemy pierwszego busa do Lwowa, płacimy kierowcy 15Hr/osobę (w cene wliczone plecaki) i przez kolejne 1,5h delektujemy sie dziurawymi drogami. Bus wysadza nas przed dworcem kolejowym we Lwowie.

Lwów
Zostawiamy plecaki w przechowani (6Hr/dobę) i jedziemy tramwajem 1 lub 2a (chyba też 9) do centrum (bilet 0,75Hr/osobę). Udajemy się na rynek, bierzemy z punktu informacyjnego mapkę Lwowa i zwiedzamy zabytki. Wieczorem wracamy po plecaki, wsiadamy znów do tramwaju 1 lub 2a i jedziemy pod Uniwersytet, skąd trolejbusem nr 9 (bilet: 0,75Hr/osobę, ostatni kurs w okolicach 23:00) , wysiadając na ostatnim przystanku, dostajemy się na Lotnisko we Lwowie. Przed budynkiem “Aeroportu” wybieramy jedną z dwóch knajpek i raczymy się chłodnym ukraińskim piwem do czasu zamknięcia baru. Budynek portu lotniczego we Lwowie, jest otwarty przez całą dobę, chociaż światła wewnątrz są zgaszone.  Rozkładamy karimaty w kącie i udajemy się w przysłowiową drzemkę.

Dzień 2 - Symferopol - Jałta

Budzą nas hałasujący ludzie, ustawieni w kolejce do wcześniejszych lotów. Szybka toaleta (bezpłatna dla korzystających z aeroportu), znajdująca się około 100m od budynku, potem kawa z automatu Nescafe (2,5Hr cappucino) i odprawa bagażu - niestety w okienku nr 3, które znajduje się w całkiem innym budynku! Odprawa błyskawiczna, siedzimy w samolocie i zgodnie z planowanym odlotem, o godzinie 10:25 startujemy. Szybko zasypiamy, a o godzinie 12:15 budzi nas uderzenie kół samolotu o pas lotniska w Symferopolu. Wysiadamy z samolotu, idziemy do hali aby odebrać bagaż. Znajdujemy, kartke z napisem (z błędami) w języku angielskim - odbiór bagażu i czekamy na nasze plecaki. Po pięciu minutach widzimy, że na bagaże czekamy tylko my, a inni pasażerowie z własnymi walizkami już dawno opuścili Lotnisko Symferopol. Wracamy na pas startowy i widzimy w odległości 50m od samolotu, nasze bagaże. Zabieramy je i wychodzimy przed terminal.

Symferopol

Trolejbus o dziwnym numerze “2/9″ za 0,60Hr/osobę zabiera nas w okolice dworca kolejowego oraz autobusowego i jedzie on około 25-30 minut.

Trolejbusy Symferopol - Jałta wyjeżdżają z dworca autobusowego, jeżdżą co 20 - 30 min. Ostatni kurs jest o 20:55, podróż trwa 3 godziny a bilet kosztuje 12Hr/osobę +1Hr za plecak.

Autobus z okolic Meczetu Kebir Dżami - dworzec autobusowy: 4Hr/os

Obok dworca autobusowego jest bazar:
Szaruma (podobne do kebaba z kurczaka) - 13Hr
Melon (po rosyjsku: dynia) - 4Hr/kg
Brzoskwinie: 13-15Hr/kg
Śliwki: 8Hr/kg

Jałta

Kwatera: 50Hr/osobę

Prom Jałta - Jaskółcze Gniazdo: 50Hr/osobę (miejsce na tarasie widokowym promu dodatkowo 10Hr/osobę - płatne na promie). Bilety w kasach, znajdujących się przy przystani. Są też małe stateczki, które nie pływają, gdy są fale - bilet 35Hr/osobę. Wycieczka trwa 2 godziny w tym 45minut na zwiedzanie Jaskółczego Gniazda.

Jaskółcze Gniazdo: wstęp - 5Hr/osobę. Zdjęcie z małpką, orłem, krokodylem: 20Hr.

Bar mleczny: zupa, ziemniaki, surówka, kotlet mielony, kompot - 10Hr

Marszrutka nr 36 z Jałty do Simeiz - 7Hr/osobę.

Dzień 3 - Jałta - Simeiz

Simeiz

Marszrutka z Simeiz do Sewastopola - ok 30Hr/osobę.

Kasy na dworcu autobusowym w Simeiz mają przerwę godzinną w okolicach południa 11:00-12:00 lub 12:00-13:00.

Dzień 4 - Simeiz - Sewastopol

Sewastopol

Przechowalnia bagażu na dworcu autobusowym: 3Hr za godzinę
Przechowalnia bagażu na dworcu kolejowym: 4Hr za dobę

Do delfinarium, akwarium, muzeum floty czarnomorskiej dojazd trolejbusami: 3, 7 i 9 z okolic dworca kolejowego. Bilet wstępu 50Hr/osobę.

Chersonez Taurydzki - marszrutka nr 107 lub 109 z okolic dworca kolejowego.

Chersonez Taurydzki - czynny od 8:00 - 22:00. Bilet wstępu 13Hr/osobę.

Dzień 5 - Sewastopol - Bakczysaraj

Sewastopol

Pociąg Sewastopol - Bakczysaraj - klasa obszczyj 4,20Hr/osobę. Czas podróży 1 godzina 15 minut.

Bakczysaraj

Restauracja tatarska w Bakczysaraju: zupa i drugie danie około 15Hr.

Monastyr Uspieński - wejście za darmo.

Skalne miasto Czufut Kale - bilet wstępu: 20Hr/osobę.

Dzień 6 - Bakczysaraj - Symferopol - Krasnokamienka

Bakczysaraj

Pociąg, klasa obszczyj Bakczysaraj - Symferopol, bilet 3,90Hr/osobę, czas podróży około 40 minut.

Symferopol

Do Krasnokamienki, można się dostać wsiadając w trolejbus relacji Symferopol - Jałta i należy wysiąść około 30 minut przed Jałtą.

Krasnokamienka

Trzy sklepy na wsi z jedzeniem i napojami oraz jeden ze sprzętem wspinaczkowym i turystycznym (duży wybór).

Piwo Obolon w wiejskim sklepie - 3Hr/butelkę.

Dzień 7 - Krasnokamienka - Massandra - Jałta - Sudak

Krasnokamienka

Do Massandry dojechać można trolejbusem relacji Symferopol - Jałta nr 52, bilet 1,5Hr/osobę.

Massandra

Wejście do pałacu Aleksandra III - 60Hr/osobę.

Piwo w piwnym ogródku przed pałacem 7Hr/butelkę.

Toaleta - bezpłatna.

Trolejbus do Jałty (również 52) 1Hr/osobę.

Jałta

Autobus Jałta - Sudak, odjazd z dworca autobusowego. Bilet należy kupić w kasie a jego cena 29Hr/osobę. Czas przejazdu 3godziny 15 minut.

Sudak

Przechowalnia bagażu na dworcu autobusowym 3Hr/dobę

Wino z beczki Muskatiel Czjernyj Massandr - 28Hr/litr

Pole namiotowe przy morzu 25Hr/osobę + 5Hr/namiot.

Dzień 8 - Sudak - Nowy Świat - Sudak

Sudak

Twierdza Genueńska - wstęp 20Hr/osobę.

Piwo przy twierdzy - 5Hr/butelkę.

Marszrutka nr 5 do Nowego Świata - bilet 2,5Hr/osobę.

Nowy Świat

Marszrutka nr 5 do Sudaku - biler 2,5Hr/osobę.

Wstęp do muzeum Winiarstwa z degustacją wina 15Hr/osoby.

Wstęp do Parku krajobrazowego (szlak Galicyna) 15Hr/osobę.

Dzień 9 - Sudak -Teodozja (Feodozja)

Sudak

Autobus Sudak - Teodozja, bilety 15Hr/osobę, zas przejazdu: 1godzina i 30 minut.

Teodozja

Przechowalnia bagażu - 6Hr należy kupić żeton, wrzucić do samoobsługowej szafy, w której będzie zamykany bagaż i ustawić kod 1 litera i 3 cyfry (litera z alfabetu rosyjskiego).

Dzień 10 - Teodozja (Feodozja) - Kercz - Kurortnoje

Teodozja

Z dworca autobusowego do Kerczu odjeżdza autobus nr 612 ze stanowiska 4 - cena biletu 25Hr/osobę. Warto zakupić bilet wcześniej, gdyż jest to autobus relacji Dżankoj - Kercz i mogą być problemu z miejscami siedzącymi. Czas przejazdu 1 godzina 30 minut.

Kercz

Przechowalnia bagażów na dworcu autobusowym - 4Hr/dobę.

Autobus do miejscowości Kurortnoje nad Morzem Azowskim nie ma rozkładu jazdy, odjeżdża jak uzbiera się komplet ludzi. Bilet 5Hr/osobę. Czas przejazdu 15 - 20 minut. Jeździ od godziny 6:00 (również w niedzielę).

Kurortnoje

Piwo - 5Hr/butelkę

Bliny (z mięsem lub twarogiem) - 4Hr/2 sztuki

Płow - 14Hr

Dzień 11 - Kurortnoje - wypoczynek.

Dzień 12 - Kurortnoje - Kercz (i okolice) - Symferopol

Kurortnoje

Autobus do Kerczu (jeździ od 6:40 rano, również w niedzielę) - 5Hr/osobę.

Kercz i okolice

do Cerkwi Jana Chrzciciela - Autobus nr 5, bilet: 1,80Hr/osobę

do Adżymuszkaj (Kurhan Carski, Kamieniołom - muzeum) autobus nr 4 - 1,35Hr/osobę

Kurhan Carski - wstęp: 8Hr/osobę.

Kamieniołom Adżymuszkaj - wycieczka po sztolniach i podziemnycj korytarzach: 20Hr/osobę.

Do twierdzy tureckiej Jenikale (Enikale) - autobus nr 36 - bilet 1,8Hr/osobę.

Twierdza turecka Enikale - wstęp darmowy.

Samsa - wielki pieróg z bardzo ostrym, gulaszowym nadzieniem - 5Hr

Pociąg Kercz - Symferopol (tylko jeden dziennie) odjazd z Kerczu o 20:45, przyjazd do Symferopola 4:55. Cena biletu w klasie plackartnyj: 50Hr/osobę.

Dzień 13 - Symferopol - Lornisko w Symferopolu

Na lotnisko z okolic dworca kolejowego jeździ trolejbus “2/9″ - pierwszy kurs o 5:15 (dzień powszedni), bilet: 0,60Hr/osobę, czas przejazdu około 25 minut.

Zobacz całą fotogalerię

~ by Tomasz Smoliński on 26 August 2008.

jeden komentarz w “2. Miejsca warte zobaczenia, transport”

  1. Wybieramy się we wrześniu. Skorzystamy z waszych doświadczeń..do zobaczenia na szlaku

Wpisz komentarz